Każda służba jest inna – nawet taka z ptakiem w roli głównej
Jak podkreślają policjanci, w Policji nie ma dwóch takich samych dni. Funkcjonariusze nigdy nie wiedzą, z jakimi zdarzeniami przyjdzie im się zmierzyć, ale zawsze są gotowi nieść pomoc – także wtedy, gdy zagrożone jest życie zwierzęcia.
Tym razem zgłoszenie dotyczyło łyski, średniej wielkości ptaka wodnego, który od kilku dni przebywał na podwórku jednego z mieszkańców Witkowa i nie był w stanie odlecieć.
Mróz odciął ptaki od pożywienia
Długotrwałe niskie temperatury stanowią ogromne zagrożenie dla dzikiego ptactwa. Zamarznięte zbiorniki wodne uniemożliwiają zdobycie pokarmu, co prowadzi do wycieńczenia, a nawet śmierci zwierząt.
– „Na pomoc funkcjonariuszy mogą liczyć nie tylko ludzie, ale także zwierzęta, dla których zima bywa śmiertelnym zagrożeniem” – mówi asp. szt. Anna Osińska, oficer prasowy gnieźnieńskiej policji.
Bezpieczne miejsce i fachowa pomoc
Policjanci z Witkowa szybko zareagowali. Zabezpieczyli ptaka i znaleźli dla niego bezpieczne schronienie – Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Targowej Górce, gdzie łyska trafiła pod opiekę wykwalifikowanej kadry.
Specjaliści zadbają o jej zdrowie i przygotują ją do powrotu do naturalnego środowiska.
Wzorcowa postawa mieszkańca
Funkcjonariusze podkreślają również ogromną rolę mieszkańca posesji, na której przebywał ptak.
– „Dziękujemy właścicielowi posesji za bezinteresowną pomoc, udostępnienie klatki oraz wsparcie przy schwytaniu łyski” – dodaje asp. szt. Anna Osińska.
To kolejny przykład na to, że współpraca mieszkańców z policją ma realny wpływ na ratowanie życia – nawet tego najmniejszego.
źródło: KPP w Gnieźnie
Komentarze (0)