Nocny rajd po DK15 zgłoszony na numer alarmowy
Dyżurny gnieźnieńskiej policji otrzymał zgłoszenie o kierowcy volkswagena touarega, który jadąc drogą krajową nr 15 miał zachowywać się niebezpiecznie i stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Policjanci próbują zatrzymać volkswagena
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Trzemesznie szybko namierzyli wskazany pojazd w rejonie stacji paliw przy ul. Gnieźnieńskiej. Kierujący nie zareagował na policyjne sygnały świetlne i dźwiękowe, po czym zaczął uciekać. W pościg włączyły się kolejne patrole – najpierw z Gniezna, a później z Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie.
Uciekinier odnaleziony o świcie
Skuteczna współpraca mundurowych przyniosła rezultat następnego ranka. Policjanci z Mogilna odnaleźli porzucony samochód na polu oraz zatrzymali 47-letniego mężczyznę ukrywającego się… w kurniku jednego z gospodarstw. Przy zatrzymanym znaleziono kluczyki pasujące do odnalezionego auta.
Samochód i tablice także kradzione
– Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że volkswagen został skradziony z powiatu mikołowskiego. W wyniku dalszych czynności procesowych ustalono, że znajdujące się na pojeździe tablice rejestracyjne również zostały skradzione, jak ustalono na terenie województwa łódzkiego – informuje asp. szt. Anna Osińska, oficer prasowy gnieźnieńskiej policji.
Zatrzymany trafił do policyjnej izby zatrzymań w Gnieźnie, a dalsze postępowanie poprowadzili policjanci z Trzemeszna.
Zarzuty i decyzja sądu
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił przedstawić mężczyźnie szereg zarzutów, w tym:
- niezatrzymanie się do kontroli drogowej,
- kradzież pojazdu,
- kradzież tablic rejestracyjnych,
- posługiwanie się tablicami nieprzypisanymi do pojazdu.
Dodatkowo okazało się, że 47-latek miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Prokuratura oraz funkcjonariusze skierowali wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztu, który Sąd Rejonowy w Gnieźnie zatwierdził 1 grudnia.
źródło: KPP w Gnieźnie
Komentarze (0)