Uciekł w panice po wybuchach petard. Policjanci z Gniezna odnaleźli zaginionego psa i odprowadzili go do domu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Uciekł w panice po wybuchach petard. Policjanci z Gniezna odnaleźli zaginionego psa i odprowadzili go do domu - Zdjęcie główne
Autor: KPP w Gnieźnie

Udostępnij na:
Facebook
WiadomościEmpatia, czujność i szybka reakcja – tak w skrócie można opisać nocną interwencję gnieźnieńskich policjantów. Dzięki ich zaangażowaniu wystraszony owczarek podhalański, który uciekł z posesji po odgłosach petard, cały i zdrowy wrócił do swojej właścicielki. Kobieta postanowiła oficjalnie podziękować funkcjonariuszom.

Nocna służba i niecodzienna interwencja

Do zdarzenia doszło w nocy 26 grudnia, podczas rutynowej służby policjantów referatu patrolowo-interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie. Funkcjonariusze zauważyli błąkającego się, wyraźnie przestraszonego psa.

Jak się okazało, był to owczarek podhalański, który uciekł z posesji po wybuchach petard, reagując panicznym lękiem.

Pies uciekł w strachu. Właścicielka szukała go bezskutecznie

Z relacji właścicielki wynika, że pies jest zwierzęciem lękliwym, z problemami behawioralnymi. Huk fajerwerków sprawił, że w panice przeskoczył przez ogrodzenie i zniknął.

Kobieta przez około godzinę próbowała odnaleźć swojego pupila, jednak bez efektu. Dopiero interwencja policjantów przyniosła szczęśliwe zakończenie.

„Dzięki ich trosce pies wrócił bezpiecznie do domu”

Wdzięczna właścicielka przesłała do gnieźnieńskiej komendy oficjalne podziękowania. W liście napisała m.in.:

– Chciałabym wyrazić ogromną wdzięczność i uznanie dla dwóch funkcjonariuszy – sierż. Patryka Wilkosza i sierż. Adriana Krupka, którzy w nocy 26 grudnia, podczas pełnienia służby, odnaleźli mojego wystraszonego psa i bezpiecznie odprowadzili go do domu. Dzięki ich zaangażowaniu i trosce zwierzęciu nic się nie stało.

Policja: reagujemy nie tylko na zagrożenia dla ludzi

Jak podkreśla asp. szt. Anna Osińska, oficer prasowy gnieźnieńskiej policji, takie sytuacje pokazują, że policyjna służba to nie tylko interwencje wobec przestępstw.

– Funkcjonariusze reagują na każdą sytuację wymagającą pomocy, także wtedy, gdy zagrożone jest zdrowie lub życie zwierząt. Empatia i wrażliwość są ważną częścią tej służby – zaznacza asp. szt. Anna Osińska.

Petardy a zwierzęta. Kolejny apel o rozwagę

Ta historia po raz kolejny zwraca uwagę na problem hałasu wywoływanego przez petardy, który dla wielu zwierząt oznacza ogromny stres i realne zagrożenie. Ucieczki, urazy czy zagubienia to częste konsekwencje głośnych wystrzałów.

źródło: KPP w Gnieźnie

Rozwiń
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo