Zimowe kontrole posesji w Gnieźnie
W okresie silnych mrozów strażnicy miejscy w Gnieźnie nasilili kontrole prywatnych posesji. Sprawdzają przede wszystkim, czy psy mają zapewnione podstawowe warunki do przetrwania niskich temperatur: ocieploną budę, dostęp do niezamarzniętej wody i pożywienia oraz odpowiednio zabezpieczony kojec.
Brak tych elementów to nie tylko zaniedbanie, ale realne zagrożenie dla zdrowia i życia zwierzęcia.
Interwencja na osiedlu Dalki
Podczas jednej z kontroli na osiedlu Dalki strażnicy zastali psa przebywającego w kojcu, na mrozie, bez dostępu do wody i jedzenia. Warunki były skrajnie niewystarczające.
Co szczególnie bulwersujące – właściciel był już wcześniej karany mandatem za podobne zaniedbania. Jedyną zmianą, jakiej dokonał, było… założenie drugiej kłódki na kojcu.
Pies trafił do schroniska, sprawa do policji
W związku z brakiem reakcji właściciela i zagrożeniem dla zwierzęcia, strażnicy podjęli decyzję o odebraniu psa. Zwierzę zostało przewiezione do schroniska, gdzie otrzymało opiekę.
Sprawa została przekazana policji i będzie miała swój dalszy bieg prawny.
Zaniedbanie zwierzęcia to przestępstwo
Funkcjonariusze przypominają, że zaniedbywanie zwierząt w czasie mrozów to nie tylko brak empatii, ale również czyn karalny. Każdy właściciel ma obowiązek zapewnić zwierzęciu odpowiednie warunki bytowe – niezależnie od pogody.
Warto reagować, gdy widzimy krzywdę zwierząt. Jeden telefon może uratować życie.
źródło: UM w Gnieźnie
Komentarze (0)